BITmarkets Team
Dec 09, 2025
Ustawa, mająca na celu uregulowanie krajowego rynku kryptowalut zgodnie ze standardami europejskimi, wymagała większości trzech piątych głosów w Sejmie, aby uchylić decyzję prezydenta. Izba upadła, co oznacza, że rząd Tuska musi wznowić proces legislacyjny, jeśli chce, aby Polska spełniła wymogi MiCA.
Nawrocki powiedział, że ramy były zbyt surowe - krytycy w społeczności kryptowalut zgodzili się. Proponowane zasady obejmowały kary do dwóch lat więzienia i grzywny sięgające 10 milionów złotych (2,75 miliona dolarów) za każde naruszenie. Poseł na Sejm RP Jan Kowalski nazwał 118-stronicowy dokument nadmiernym w porównaniu z innymi krajami UE, zauważając, że Cypr przyjął jednostronicową ustawę, a Niemcy zaledwie 78 stron.
Tusk przedstawił jednak zupełnie inne wyjaśnienie. Na niejawnej sesji parlamentarnej twierdził, że rosyjscy agenci wykorzystywali kryptowaluty do finansowania sabotażu i wpływania na politykę w Polsce. Opisał tę sprawę jako kwestię bezpieczeństwa narodowego, twierdząc, że "część rynku kryptowalut jest wyraźnie infiltrowana i kontrolowana przez podmioty rosyjskie i białoruskie."
Gabinet Tuska skrytykował weto, ostrzegając, że pozostawia ono polskich konsumentów narażonych na powszechne oszustwa. W ostatnich latach władze odnotowały prawie sześć tysięcy podejrzanych przypadków związanych z kryptowalutami. Tusk powiedział opozycyjnym ustawodawcom: "Zdecydujcie, kogo chcecie chronić: bezpieczeństwo narodowe czy rosyjską mafię inwestującą w te przedsięwzięcia?". Nie przedstawił dalszych dowodów na poparcie swoich twierdzeń.
Nawrocki odrzucił oskarżenia o bycie pod wpływem Rosji, mówiąc, że nie otrzymał żadnych informacji bezpieczeństwa dotyczących kryptowalut przed wydaniem swojego weta.
Źródła:
https://blockzeit.com/crypto-industry-scores-major-win-poland-defies-eu-mica-rules/.