BITmarkets Team
Dec 09, 2025
Santiment zauważył w poniedziałkowym poście na X, że odpływ trwa pomimo bitcoina handlującego blisko 90 000 USD. Część tych tokenów przenosi się do prywatnych portfeli - tzw. cold storage - gdzie natychmiastowa sprzedaż staje się trudniejsza. Zwykle sygnalizuje to długoterminowe strategie, a nie krótkoterminowe spekulacje.
Podmioty instytucjonalne, zwłaszcza produkty bitcoin ETF, mogą absorbować znaczną część odpływu. Giannis Andreou, założyciel i dyrektor generalny Bitmern Mining, podkreśla ten trend. Na podstawie danych z BitcoinTreasuries.Net, ETF i spółki notowane na giełdzie posiadają obecnie więcej bitcoinów niż wszystkie giełdy razem wzięte.
"Własność instytucjonalna po cichu weszła w nową fazę: mniej płynna podaż, więcej długoterminowych posiadaczy, silniejsza refleksyjność cenowa. Regulowane narzędzia inwestycyjne, a nie platformy handlowe, w coraz większym stopniu nadają ton rynkowi", mówi Andreou.
CoinGlass potwierdza ten trend. Na dzień 22 listopada giełdy posiadały około 2,11 miliona bitcoinów. Dane BitBo wskazują, że fundusze ETF posiadają ponad 1,5 miliona BTC, podczas gdy spółki notowane na giełdzie posiadają ponad milion. Łącznie stanowi to prawie 11% całej podaży.
Wniosek jest jasny: swobodnie dostępna podaż stale się kurczy. Jeśli popyt utrzyma się lub wzrośnie, efekt może szybko przełożyć się na cenę.
Spadek bitcoinów na giełdach jest powszechnie postrzegany jako byczy sygnał. Mniej monet dostępnych do sprzedaży oznacza mniejszą presję na sprzedaż, ale także większy wpływ instytucji blokujących aktywa w produktach regulowanych.
Dla inwestorów detalicznych jest to wiadomość obosieczna - pozytywna dla ceny, ale potwierdzająca rosnącą dominację głównych graczy zmieniających strukturę rynku.
Źródła:
https://x.com/santimentfeed/status/1998111858419478563