BITmarkets Team
Jan 12, 2026
Trudność wydobycia określa, jak trudno jest dodać nowy blok do sieci Bitcoin. System dostosowuje tę wartość mniej więcej co dwa tygodnie, aby zapewnić, że nowe bloki są tworzone mniej więcej co dziesięć minut. Obecnie bloki są wydobywane średnio co 9,88 minuty, czyli nieco szybciej niż zakładano. Sugeruje to, że następna korekta ponownie podniesie trudność.
Według danych CoinWarz, kolejna korekta ma nastąpić 22 stycznia 2026 r. o godz. 04:08 UTC. Przewiduje się, że trudność wzrośnie z 146,47 biliona do około 148,20 biliona, aby zbliżyć produkcję bloków do docelowego poziomu dziesięciu minut.
Dla sieci Bitcoin rok 2025 był wyjątkowy. Trudność wydobycia wielokrotnie osiągała rekordowe poziomy, osiągając szczytową wartość 155,9 biliona w listopadzie. Chociaż ostatnia korekta w tym roku nieznacznie zwiększyła trudność, pozostała ona poniżej tego rekordowego poziomu.
Obecny spadek nie oznacza odwrócenia trendu, a raczej krótką przerwę w długoterminowym wzroście. Wyższy poziom trudności oznacza silniejszą konkurencję między górnikami bitcoinów i wyższe koszty operacyjne — połączenie, które okazało się szczególnie bolesne w ciągu ostatniego roku.
Górnicy bitcoinów doświadczyli jednego z najgorszych okresów pod względem rentowności w historii. Rok 2025 został opisany w całej branży jako „najtrudniejszy okres w historii pod względem marż”. Na tę sytuację wpłynęło kilka czynników. W kwietniu 2024 r. halving zmniejszył o połowę nagrody za blok. Jednocześnie pogorszyły się warunki makroekonomiczne i nasiliła się presja regulacyjna. Pod koniec roku gwałtowne załamanie rynku kryptowalut dodatkowo pogorszyło sytuację.
Kolejnym sygnałem ostrzegawczym był spadek hashprice, wskaźnika pokazującego, ile dochodu górnicy uzyskują na jednostkę mocy obliczeniowej. Próg rentowności wynosi zazwyczaj około 40 USD za petahash na sekundę dziennie. Jednak w listopadzie 2025 r. hashprice spadł poniżej 35 USD — najniższego poziomu od kilku lat. Dla wielu operatorów oznaczało to trudny wybór między wyłączeniem sprzętu a kontynuowaniem wydobycia ze stratą.
Sytuacja pogorszyła się jeszcze bardziej po gwałtownej wyprzedaży na rynku kryptowalut, która nastąpiła po październikowej zmienności i w pełni zmaterializowała się w listopadzie. Cena bitcoina spadła o ponad 30 procent i przez krótki czas oscylowała nieco powyżej 80 000 dolarów.
Chociaż bitcoin od tego czasu częściowo odrobił straty, nadal pozostaje znacznie poniżej swojego rekordowego poziomu z października, który wynosił ponad 125 000 dolarów. Dodatkową presję wywarły Stany Zjednoczone, gdzie cła wprowadzone przez prezydenta Donalda Trumpa wywołały obawy o zakłócenia w łańcuchu dostaw, szczególnie w przypadku sprzętu do wydobywania kryptowalut. Dla górników oznaczało to wyższe koszty i większą niepewność co do przyszłych inwestycji.
Nieznaczne zmniejszenie trudności na początku 2026 r. najlepiej postrzegać jako korektę techniczną, a nie znaczącą zmianę trendu. Sieć Bitcoin pozostaje bardzo konkurencyjna, a warunki dla górników bitcoinów są nadal trudne. Pod koniec stycznia spodziewany jest kolejny niewielki wzrost trudności.
W dłuższej perspektywie rozwój sytuacji będzie w dużej mierze zależał od ceny bitcoina oraz tego, jak szybko górnicy będą w stanie dostosować się do coraz bardziej wymagających warunków. Dla zwykłych użytkowników jest to przypomnienie, że każda transakcja bitcoinowa opiera się na złożonym ekosystemie technologicznym i ekonomicznym — i że nawet pozornie nieistotna liczba, taka jak „146,4 biliona”, może wiele powiedzieć o kondycji całego sektora.
Źródła:
https://www.coinwarz.com/mining/bitcoin/difficulty-chart
https://cointelegraph.com/news/bitcoin-difficulty-falls-first-adjustment-2026