BITmarkets Team
Jul 07, 2026
Wskaźnik zrealizowanych zysków i strat mierzy, jaka część podaży bitcoina w obiegu przynosi obecnie zysk lub stratę w stosunku do całkowitej podaży. Wskaźnik ten ostatnio osiągnął podobny poziom w grudniu 2022 r., krótko po tym, jak upadek FTX spowodował spadek ceny bitcoina poniżej 16 000 USD. „W przeszłości wskaźnik ten z niezwykłą precyzją sygnalizował dna kursu BTC” – poinformowała w czwartek firma CryptoQuant.
Firma analityczna zauważyła również, że wskaźnik ten spadł poniżej -0,35 zarówno w 2015, jak i w 2019 r., a po każdym z tych przypadków nastąpiło znaczące odbicie ceny bitcoina.
Najnowsze dane z łańcucha bloków wzbudziły optymizm, że bitcoin może zbliżać się do końca obecnej bessy, choć analitycy pozostają podzieleni co do tego, czy dalszy spadek jest nadal możliwy. Bitcoin odnotował już ponad 7-procentowy wzrost od czasu spadku 25 czerwca do niemal dwuletniego minimum wynoszącego 58 190 USD.
Niektórzy obserwatorzy rynku powiązali ten spadek z obawami dotyczącymi Strategy, największego na świecie korporacyjnego posiadacza bitcoina. Jego wieczne akcje uprzywilejowane, Stretch (STRC), spadły z wartości referencyjnej 100 USD do poziomu poniżej 75 USD, co wywołało obawy co do trwałości modelu dywidendowego tej spółki.
W czwartek dyrektor inwestycyjny Bitwise, Matt Hougan, stwierdził, że po incydencie z STRC rynek pozbył się już nadmiernej dźwigni finansowej. „W miarę jak rynek nadal porządkuje sytuację, jestem przekonany, że dno jest bliżej niż kiedykolwiek — i że jesienią wejdziemy w nową hossę”.
Analityk Swan Bitcoin, Adam Livingston, zwrócił uwagę, że cena bitcoina znajduje się obecnie zaledwie 16% powyżej jego ceny zrealizowanej, która odpowiada średniemu kosztowi nabycia w sieci.Według Livingstona, historycznie okresy, w których cena bitcoina oscylowała w pobliżu tego poziomu, przynosiły średnie zwroty rzędu około 41% w ciągu sześciu miesięcy i 81% w ciągu dwunastu miesięcy.
Chociaż przyznał, że kupowanie w okresach słabości rynku może być trudne psychicznie, argumentował, że właśnie wtedy Bitcoin często oferuje największą długoterminową wartość. „Czekanie na »dno« to wspaniały plan z jedną wadą. Dno nigdy się nie zapowiada” – powiedział Livingston, zachęcając inwestorów do skupienia się na długoterminowym gromadzeniu aktywów, zamiast próbować idealnie wyczuć moment wejścia na rynek.
Źródła: